45 dzieci powodzian z gminy Słubice, koło Płocka wypoczywa od piątku w ośrodku kolonijnym elbląskiej Caritas w Mikoszewie. Przez dziesięć dni w ośrodku kolonijnym elbląskiej Caritas w Mikoszewie wypoczywać będzie 45 dzieci powodzian z gminy Słubice. - Jesteśmy przygotowani na przyjęcie gości - mówi Bożena Zabost, kierownik kolonii. - Zdaję sobie sprawę, że dzieci przeżyły traumę podczas powodzi. W razie potrzeby pomoże im psycholog. Dzieci powodzian są uczniami Szkoły Podstawowej w Słubicach, koło Płocka.
- Nie mogły się doczekać wyjazdu - mówi Janina Adamczyk, opiekunka dzieci. Jolanta Sokołowska, dyrektor szkoły podkreśla, że dzieci po pierwszej wyprawie do zielonej szkoły w czerwcu pytały kiedy znów wyjadą. - Dzieci przeżyły tragiczne chwile - mówi Sokołowska. - Ich rodzinne domy zalała woda. Teraz trwa wielkie sprzątanie po powodzi. Zauważyłam, że podczas zabawy nie budują zamków z piasku, ale wały przeciwpowodziowe. Tak odreagowują czas powodzi. Wśród dzieci powodzian jest Weronika Urbańska, lat 11. - Jeszcze nigdy nie byłam nad morzem. Nie mogłam się doczekać - mówi dziewczynka. Elbląska Caritas organizuje kolonie w tym sezonie dla 450 dzieci z diecezji elbląskiej, z Litwy i Olsztyna. - Gdy dzieci ze stolicy regionu wypoczywały w Mikoszewie, nasze dzieci wyjechały do miejscowości Rybaki, koło Olsztynka - mówi Elżbieta Szechlicka z elbląskiej Caritas.